Dziennik Gazeta Prawana logo

Zarząd PZPN przegrał z Beenhakkerem

7 lipca 2008, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Leo nie z takimi przeciwnikami sobie radził. Po Euro zarząd PZPN - na czele z Jerzym Engelem i Grzegorzem Latą - planował wymóc na selekcjonerze, by ten wyrzucił z kadry swoich holenderskich współpracowników. Jednak Beenhakker postawił na swoim i Jan de Zeeuw oraz Frans Hoek dalej będą pracować z biało-czerwonymi - dowiedział się dziennik.pl.

Dziś Beenhakker znów spotkał się z zarządem PZPN. Holender dokończył składać raport po Euro. Kilku członków zarządu domagało się zmian w sztabie naszej kadry. Działacze PZPN chcieli, żeby Leo zrezygnował ze swoich holenderskich współpracowników. Ich miejsce mieli zająć Polacy.

Ostatecznie jednak nic z tego nie wyszło. Leo postawił na swoim i z naszą kadrą dalej będą pracować menedżer Jan de Zeeuw oraz trener bramkarzy Frans Hoek.

Leo przyznał, że już podjął decyzję, kto będzie jego nowym asystentem. Ale Holender nie zdradził na razie nazwiska polskiego trenera, którego będzie przygotowywał do roli swojego następcy. Jednak jak ustalił dziennik.pl, na 99 procent będzie to obecny trener Zagłębia Lubin Rafał Ulatowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj