Dziennik Gazeta Prawana logo

Majdan i "Świr" oskarżają policję

7 sierpnia 2008, 19:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Majdan i "Świr" oskarżają policję
Inne
Piłkarze Polonii Warszawa najwidoczniej uważają, że najlepszą obroną jest atak. Piotr Świerczewski planuje złożyć doniesienie przeciwko funkcjonariuszom za nieuzasadnione użycie siły. "Świr" twierdzi też, że ma jedenastu świadków, którzy potwierdzą jego wersję wydarzeń w Mielnie, gdzie policja zakuła w kajdanki i aresztowała obu piłkarzy.

A jak się tłumaczy były reprezentant Polski? "Grupa młodych ludzi zachowywała się głośno i w tej sprawie wezwano do interwencji policję. Być może moim błędem było to, że podszedłem do tych młodych ludzi. Gdy przyjechała policja, doszło do wymiany zdań. Jeden policjant nie wytrzymał ciśnienia. Ruszyli do mnie, chcieli mnie skuć. Zostałem obezwładniony gazem, skopany i pobity. Gazem posługiwali się tak, jakby to był dezodorant pod pachę. Gdyby nie Radek i Jarek, mogłoby mi się stać coś złego" - opowiadał Świerczewski grupie dziennikarzy.

Piłkarz podkreślił, że nie widzi żadnej swojej winy. "Byłem w krótkich spodenkach i klapkach. Co mogłem zrobić policjantowi? Pałkę wyrwać? Nikogo też nie obraziłem. Czy słowa <piękny kawalerze> są obraźliwe? Zarzut, że złamałem komuś palec, to kompletna bzdura" - dodał.

Radosław Majdan i Piotr Świerczewski mają też pretensje do policjantów o to, że źle traktowali świadków. "To była młodzież i jeden z rodziców. Chcieli złożyć zeznania zaraz po zdarzeniu, ale na posterunku powiedziano im, by przyszli jutro. Czyli sami policjanci bagatelizowali sprawę" - mówił Majdan.

Obaj zawodnicy, mimo że ciążą na nich zarzuty prokuratorskie, mogą wrócić do gry. W piątek pierwszy mecz sezonu z Legią Warszawa, obejrzą go jednak z trybun stadionu przy Łazienkowskiej. Majdan nie trenował od wielu dni, a Świerczewski nabawił się kontuzji na ostatnim treningu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj