Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzynówek zawalił i przeprasza kibiców

18 czerwca 2008, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To on miał ciągnąć naszą drużynę do przodu. Niestety, okazało się, że był zupełnie bez formy. Jacek Krzynówek zdaje sobie sprawę z tego, że całkowicie zawalił mistrzostwa Europy. Jedyne, co może teraz zrobić, to przeprosić kibiców za fatalne występy. "Nikt nie musi nam mówić, że nie tak miało być" - przyznaje.

Lider drużyny nie może grać tak źle. I Krzynówek zdaje sobie z tego sprawę. "Sami wiemy, że zawaliliśmy ten turniej. Mam świadomość, że kibice liczyli na dużo więcej. Mogę tylko ich przeprosić" - mówi "Krzynio".

Nasi piłkarze nie rozumieją, jak to się stało, że przegrali turniej. "Wiem, że kibice i media wysoko zawiesili przede mną poprzeczkę, ale i ja sam stawiałem sobie ambitne cele. Może to zresztą był jeden z problemów? Może za bardzo chciałem, próbowałem wszystko robić za wcześnie, za szybko?" - rozmyśla teraz zawiedziony Krzynówek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj