Dziennik Gazeta Prawana logo

Boruc skazany na Celtic?

28 czerwca 2008, 12:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Boruc skazany na Celtic
Boruc skazany na Celtic/Inne
Podobno chce go pół Europy, ale konkretnych ofert jak nie było, tak nie ma. Najbliżsi kupienia Artura Boruca byli działacze Tottenhamu. Najprawdopodobniej na White Hart Lane trafi jednak Brazylijczyk Heurelho Gomes z PSV Eindhoven. Czy zatem nasz bramkarz przez kolejny sezon będzie marnował się w lidze szkockiej?

Niestety, wszystko na to wskazuje. Boruca chętnie w swoich składach widziałoby wiele znakomitych klubów z Milanem i Arsenalem na czele, ale wyrwanie jednego z najlepszych bramkarzy na Euro 2008 z Celticu to zadanie z gatunku niemożliwych.

Problemem jest cena. Szkoci chcą za Polaka aż 15 milionów funtów, co - nawet biorąc pod uwagi jego nieprzeciętne umiejętności - jest sumą astronomiczną. Takie pieniądze odstraszyły najprawdopodobniej działaczy Tottenhamu, którzy finalizują już za zatrudnienie słabszego, ale zdecydowanie tańszego Gomesa.

Innym zespołem z Premiership, zainteresowanym sprowadzeniem Artura Boruca, jest Aston Villa Birmingham. Jednak drużyna prowadzona przez byłego menedżera Celticu Glasgow, Martina O'Neilla, stawia jeden warunek: Szkoci muszą spuścić z ceny. W innym wypadku z transferu wyjdą nici.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj