Dziennik Gazeta Prawana logo

Beenhakker: Kurator w PZPN mnie nie obchodzi

30 września 2008, 12:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Wprowadzenie kuratora do PZPN nie będzie miało żadnego wpływu na wyniki reprezentacji" - powiedział dziennikowi.pl Leo Beenhakker. Selekcjoner naszej kadry nie chciał mieszać się w polskie "piekiełko". Teraz Holender ma na głowie tylko mecze eliminacyjne z Czechami i Słowacją. "Póki to, co dzieje się w PZPN, nie dotyczy mojej pracy, pozostaje tylko waszym zmartwieniem" - mówi Leo.

"Ja jestem trenerem, a wy próbujecie wciągnąć mnie w jakieś brudne gierki. Nie będę tego komentował, bo kurator w PZPN po prostu mnie nie obchodzi" - powiedział nam Beenhakker.

>>>Blatter i Platini wiedzieli o kuratorze

Holender podkreślił, że dla niego ważne są teraz tylko mecze eliminacji mistrzostw świata z Czechami i Słowacją, a resztą nie chce zaprzątać sobie głowy. "Jak długo to całe zamieszanie nie będzie miało wpływu na moją pracę, pozostanie tylko waszym zmartwieniem" - zakończył Beenhakker.

>>>Zobacz, kogo powołał dziś Beenhakker

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj