Zdzisław Kręcina, sekretarz generalny PZPN i kandydat na prezesa związku, miał przekazać Widzewowi Łódź około 350 tysięcy złotych zajętych przez komornika. Zamiast przelać ze związku pieniądze na jego konto, wysłał je łódzkiemu klubowi. Usłyszał za to we wrocławskiej prokuraturze dwa zarzuty niegospodarności. Grozi mu pięć lat więzienia.
Kręcina będzie musiał wpłacić 50 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Obowiązywać go będzie także dozór policyjny.
"Zdzisław K. co prawda nie przyznał się do zarzutów, ale złożył obszerne wyjaśnienia i poprosił prokuratora o wyznaczenie kolejnego terminu przesłuchania" - mówi Edward Zalewski, szef Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|