Dziennik Gazeta Prawana logo

"Wybory w PZPN nie powinny się odbyć"

22 października 2008, 22:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wybory w PZPN nie powinny odbyć się 30 października - twierdzi wicepremier Grzegorz Schetyna. Według niego, władze Związku powinny zwrócić się do prokuratury o informacje, czy kandydaci na szefa nie są w kręgu podejrzeń o korupcję. Jednak przełożenie terminu wyborów nie będzie takie proste. "Aby tak się stało, to FIFA i UEFA muszą zwrócić się do PZPN z prośbą o ich przełożenie. Tylko wtedy zostanie zachowany porządek prawny" - wyjaśnia Adam Giersz z Ministerstwa Sportu.

Według Schetyny, byłoby absurdem, gdyby zostali wybrani ludzie, którzy - jak Wójcik czy Kręcina - będą jeździć do wrocławskiej prokuratury. "Piłka musi się oczyścić, też od środka" - stwierdził w "Kropce nad i" w TVN24 Schetyna.

Jak dodał, najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Niezależna Komisja Wyborcza przesunęła zjazd Związku. Szef komisji nie zamierza jednak zmieniać terminu. "Z ubolewaniem przyjąłem informacje o zarzutach wobec kandydata na prezesa PZPN Zdzisława K. Wybory odbędą się jednak zgodnie z planem" - zapewnił Michał Kleiber.

Wybory mają się odbyć 30 października. Kandydatami na prezesa są Zbigniew Boniek, Grzegorz Lato, Tomasz Jagodziński i Zbigniew Kręcina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj