Już dziś mistrz Polski zmierzy się na własnym stadionie z zespołem Ruchu Chorzów. Przed tym spotkaniem trener Wisły Kraków, Maciej Skorża nie dał swoim zawodnikom wolnego nawet 1 listopada. "Ruch Chorzów to niezwykle solidny zespół. Tu nie ma przeproś, musimy być przygotowani na ciężką, fizyczną walkę" – mówi szkoleniowiec "Białej Gwiazdy".
Skorża ma świadomość tego, że drużyny, które przyjeżdżają do Krakowa, nie zamierzają składać broni. Zwłaszcza chorzowianie, którzy odebrali punkty Lechowi Poznań.
"Myślę, że Ruch jest drużyną, która nie ma tu nic do stracenia. Oni są na takiej pozycji w tabeli, że mogą sobie pozwolić na odrobinę ryzyka po to, aby mieć szansę na dobry wynik. Jeżeli dołożą do tego agresywną grę, a na pewno ją dołożą, to musimy się mieć na baczności, musimy wiedzieć, że o trzy punkty będziemy się musieli zwyczajnie bić na boisku" – tłumaczy Skorża na łamach oficjalnego serwisu internetowego klubu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|