Dziennik Gazeta Prawana logo

Zobacz, jak Lech zremisował z Nancy

6 listopada 2008, 20:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zobacz, jak Lech zremisował z Nancy
Zobacz, jak Lech zremisował z Nancy/Inne
Trener Lecha Franciszek Smuda zapowiadał, że jego zespół zagra świetne spotkanie i prawie się nie pomylił się. Poznaniacy byli bliscy odniesienia zwycięstwa, do 82. minuty prowadzili 2:1, ale mecz ostatecznie zakończył się podziałem punktów. Zobacz, jak padały bramki.

Gospodarze już po pięciu minutach mieli powody do radości. Semir Stilić ze Sławomirem Peszko pokazowo rozegrali kontrakt. Peszko w sytuacji sam na sam nie dał szans Genaro Bracigliano. Trafienie pomocnika Lecha było historyczną bramką - jak wyliczyli statystycy, był to gol nr 1000 polskich zespołów w europejskich pucharach.

>>>Zobacz wideo

Na odpowiedź Francuzów nie trzeba było długo czekać. Francis Malonga przedryblował kilku piłkarzy Lecha, rozegrał jeszcze piłkę z Issiarem Dia i z bliska pokonał Ivana Turinę.

>>>Wideo

Mecz jeszcze bardziej nabrał rumieńców. Momentami przypominał pojedynek bokserski - cios za cios, akcja za akcję. Lech nie przejął się szybko utraconym prowadzeniem i odważnie atakował bramkę Nancy. Goście natomiast swojej szansy upatrywali w kontratakach. Monsef Zerka, Malonga i Dia popisywali się nieprzeciętnymi umiejętnościami technicznymi i kilka razy oszukali obrońców Kolejorza. Ale to gospodarze stwarzali groźniejsze sytuacje. W 18. minucie, po strzale Hernana Rengifo i dobitce Stilicia, piłkę z pustej bramki wybił obrońca Nancy.

Kilka minut później lechici w dość niezwykłych okolicznościach ponownie wyszli na prowadzenie. Z niemal 40 metrów z rzutu wolnego strzelał Stilić. Wydawało się, że bramkarz Nancy łatwo sobie z tym poradzi. Bracigliano cofając się na linię bramkową złapał piłkę, ale zrobił o jeden krok do tyłu za daleko. Asystent sędziego głównego zasygnalizował, że francuski golkiper przekroczył linię bramkową, a główny arbiter pokazał na środek boiska.

>>>Wideo

Poznaniacy niesieni dopingiem ponad 22 tysięcy kibiców mieli jeszcze okazje podwyższyć wynik przed przerwą. Po kolejnej koronkowej akcji gospodarzy, Grzegorz Wojtkowiak huknął zza linii pola karnego, minimalnie obok bramki. Z dystansu Bracigliano próbował zaskoczyć najlepszy na boisku Stilić, tym razem bramkarz Nancy nie popełnił błędu i wybił piłkę na rzut rożny.

W drugiej połowie pojedynek nadal był prowadzony w szybkim tempie. Krótko po wznowieniu gry Peszko łatwo ograł dwóch obrońców Nancy, ale zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału. Ale i goście mogli doprowadzić do remisu - Turina popisał się niezłym refleksem po uderzeniu Zerki.

W miarę upływu czasu role się odwróciły. Francuzi opanowali środek boiska i z każdą minutą osiągali coraz wyraźniejszą przewagę. Podopieczni Franciszka Smudy nastawili się na kontry, ale nie przynosiły one większych efektów.

W 79. minucie na boisku pojawił się Robert Lewandowski i kilkanaście sekund później mógł zdobyć trzecią bramkę dla Lecha. Po akcji Wojtkowiaka i podaniu Jakuba Wilka rezerwowy napastnik Kolejorza przestrzelił z siedmiu metrów.

Francuzi w końcu dopięli swego i po technicznym uderzeniu Zerki doprowadzili do remisu.

>>>Wideo

W doliczonym czasie gry wymarzoną okazję miał jeszcze Rengifo. Po kolejnym już błędzie Bracigliano, Peruwiańczyk stanął przed pustą bramką, ale posłał piłkę wysoko nad poprzeczką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj