Sir Alex Ferguson będzie musiał odpocząć od ławki trenerskiej przez dwa mecze, a także zapłacić 10 tysięcy funtów kary za swoje zachowanie po meczu z Hull City w stosunku do sędziego Mike’a Deana - zadecydowały władze Premiership.
66-letni szkoleniowiec Manchesteru United był bardzo rozczarowany poziomem sędziowania w tym spotkaniu. Szkotowi szczególnie nie spodobał się brak konsekwencji Mike’a Deana, który najpierw nie odgwizdał oczywistego faulu na Michaelu Carricku, a pod koniec meczu podyktował wątpliwego karnego dla Tygrysów.
Tym sposobem boss United opuści dwa spotkania swojej drużyny. Pierwsze z nich to mecz w Carling Cup przeciwko Blackburn drugiego grudnia, a drugie to starcie z Royem Keanem i jego Sunderlandem 6 grudnia. Oba spotkania zostaną rozegrane na Old Trafford.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|