Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontuzja Artura Boruca nie jest groźna

20 stycznia 2009, 14:07
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Nasz bramkarz może mówić o wielkim szczęściu. Jego rozbrat z piłką nie potrwa długo. Kontuzja, której Artur Boruc nabawił się na rozgrzewce przed niedzielnym meczem z Aberdeen nie jest groźna. Polak powinien wrócić do bramki Celtiku już w najbliższym spotkaniu.

Jak donosi "Glasgow Evening Times" kontuzja pachwiny, której nabawił się Boruc nie jest groźna.

W niedzielę na rozgrzewce przed meczem z Aberdeen polski bramkarz poślizgnął się i uszkodził pachwinę. Trener Gordon Strachan wystawił rezerwowego Marka Browna, a Celtic przegrał 2:4.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj