Artur Boruc specjalizuje się w bronieniu rzutów karnych. Jednak w mecz Pucharu Ligi Szkockiej Polak musiał nie tylko łapać piłkę po uderzeniach z jedenastu metrów, ale również sam wykonać rzut karny. Zrobił to bezbłędnie. Celtic Glasgow pokonał Dundee United i awansował do finału.
>>>Tak Artur Boruc strzela z "jedenstki"
Mecz został rozegrany na neutralnym stadionie Hampden Park. W regulaminowym czasie gry obie druzyny nie potrafiły strzelić gola. Dogrywka równiez nie przyniosła rozstrzygnięcia więc
W pierwszej serii jedenastek nasi bramkarze nie mieli szans na obronę. W kolejnych seriach piłkarze również się nie mylili. Dopiero w jedenasta seria przyniosła rozstrzygnięcie. Pechowcem okazał się Willo Flood, zawodnik Dundee, który
trafił w poprzeczkę.
.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|