Po jednomeczowej nieobecności Artur Boruc wrócił do bramki Celtiku. W sobotę "The Boyhs" pokonali przed własną publicznością Hibernian 3:1. W drużynie gości całe spotkanie rozegrał Grzegorz Szamotulski.
Gospodarze znakomicie zaczęli spotkanie i już po 10 minutach gry prowadzili 2:0. Do bramki strzeżonej przez Szamotulskiego trafili McDonald i McManus. Polak nie musiał mieć jednak do siebie pretensji o puszczenie któregokolwiek z tych goli.
Co innego Boruc, który w 17. minucie źle wyszedł do dośrodkowania, co skrzętnie wykorzystał Rob Jones zdobywają bramkę kontaktową.
Wynik meczu ustalił na kwadrans przed zakończeniem spotkania ustalił Scott McDonald.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|