Selekcjoner reprezentacji Polski Leo Beenhakker po raz kolejny naraził się działaczom PZPN. Panowie ze Związku planowali odwiedzić kadrę podczas zgrupowania w Portugalii. Sprzeciwił się temu Holender i nie zezwolił na ich pobyt w hotelu, w którym będą mieszkać biało-czerwoni.
Działacze z PZPN planowali przyjemny dziesięciodniowy pobyt w Portugalii, ale nic z tego nie wyjdzie, bo selekcjoner nie chce, żeby jego podopiecznym w przygotowaniach przeszkadzali związkowi oficjele.
Prezes związku Grzegorz Lato, który od dłuższego czasu zabiega o zgodę z selekcjonerem przyznał rację selekcjonerowi i odwołał wycieczkę działaczy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|