Jeszcze niedawno działacze Racingu Santander robili wszystko, by pozbyć się Euzebiusza Smolarka. Polak został wypożyczony do angielskiego Boltonu, ale zupełnie tam sobie nie radził. Teraz jednak jego los może się odmienić. "Hiszpanie dali mi sygnał, że mam wracać. No to wracam" - mówi reprezentant Polski.
Smolarek wie, że w Boltonie już sobie nie pogra. "Naprawdę ciężko jest wejść na boisko, gdy mecz jest już praktycznie przegrany i pokazać się z dobrej strony" - tłumaczy się, ale zapewnia, że mimo wszystko jest w dobrej formie.
Reprezentant Polski cieszy się już na powrót do Racingu Santander, z którego został wypożyczony do Anglii. "Po tym sezonie będę miał jeszcze przez dwa lata ważny kontrakt z Racingiem, a Hiszpanie dali mi sygnał, że mam wracać. " - mówi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|