Dziennik Gazeta Prawana logo

Lato: Nie ma zgody na pracę Leo w Feyenoordzie

10 lutego 2009, 21:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Grzegorz Lato spotkał się z Leo Beenhakkerem w Portugalii i wszystko jest już jasne. "Nie ma zgody na współpracę oficjalną, czy nieoficjalną trenera Beenhakkera z Feyenoordem" - stwierdził kategorycznie prezes PZPN. Selekcjoner reprezentacji Polski nie może się z tym pogodzić. Beenhakker twierdzi, że nikt mu nie będzie dyktował tego, co ma robić w swoim wolnym czasie - informuje DZIENNIK.

"Nie zabronię mu oczywiście robić w wolnym czasie tego, co chce. Nie zabronię mu spotkać się na kawie z ludźmi z Rotterdamu. Przecież trener ma tam dom, rodzinę, regularnie tam bywa. Tak jak ja bywam w Mielcu, bo Stal to mój klub" - dodał Lato.

Beenhakkerowi decyzja działaczy niekoniecznie się spodobała. Przed wieczornym treningiem zwołał swoją konferencję prasową. Zapewnił, że w przypadku Feyenoordu nie ma mowy o żadnym kontrakcie, nie ma mowy o żadnej pracy związanej z trenowaniem, przebywaniem na boisku. Po czym

Więcej jutro w DZIENNIKU

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj