Tomasz Dawidowski leczy kontuzje od tak dawna, że mało kto pamięta, kiedy wiślak ostatnio biegał po boisku za piłką. Teraz 31-letni napastnik zerwał prawdopodobnie więzadła krzyżowe. W poniedziałek wyjaśni się, jak groźny jest to uraz - w najgorszej wersji może oznaczać nawet koniec kariery Dawidowskiego!
Dawidowski doznał kontuzji w sobotę na treningu drużyny Wisły grającej w Młodej Ekstraklasie. Wygląda na to, że uraz jest bardzo groźny.
31-letni napastnik . W Krakowie głównie się leczy - zagrał tylko w 12 meczach, ale zdążył zarobić blisko milion euro. Wisła już od dawno próbuje z nim rozwiązać kontrakt, ale piłkarz się na to nie zgodził.
Jeśli potwierdzi się diagnoza lekarzy, tj. zerwanie więzadeł krzyżowych, piłkarz może leczyć ten uraz pół roku. W czerwcu kończy mu się umowa z Wisłą, więc w Krakowie już nie zagra. A być może nawet skończy karierę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|