Łukasz Sosin, który robi furorę na Cyprze, będzie musiał pokazać się z dobrej strony w meczach o dużo wyższą stawkę. Leo Beenhakker powołał go do reprezentacji Polski na mecze z Irlandią Północną i San Marino. Wszystko przez to, że ze składu wypadł kontuzjowany Paweł Brożek. "Leo powiedział: jesteś mi potrzebny" - mówi napastnik i zapowiada, że nie zawiedzie selekcjonera.
>>>To on zastąpi Brożka w reprezentacji
To będzie pierwszy mecz Sosina o stawkę. Napastnik Anorthosisu Famagusta ma jednak wyrzuty sumienia, że dostaje szansę czyimś kosztem.
"Strasznie mi żal Pawła. Oglądałem mecz Bełchatów - Wisła i . Makabra. Teraz ktoś po prostu musi go zastąpić" - mówi ostrożnie Sosin. Napastnik cieszy się, że Leo o nim nie zapomniał. "O powołaniu dowiedziałem się bezpośrednio od Beenhakkera. Zadzwonił do mnie w poniedziałek i powiedział: jesteś mi potrzebny" - opowiada.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane