Dziennik Gazeta Prawana logo

Dla Brożka ważniejsza od zdrowia jest Wisła

18 kwietnia 2009, 13:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Działacze i kibice Wisły Kraków mogą być dumni z takiego piłkarza. Paweł Brożek ryzykuje własne zdrowie, by pomóc drużynie w walce o mistrzostwo Polski. Miesiąc po poważnej kontuzji kolana Brożek twierdzi, że jest już gotowy do gry, bo zamiast operacji wybrał leczenie zachowawcze.

Kiedy 14 marca w Bełchatowie Brożek doznał kontuzji, wszyscy byli przekonani, że rundę wiosenną ma z głowy. Brożek walczył w powietrzu z Łukaszem Sapelą, a kiedy lądował, jego kolano wygięło się nienaturalnie. , gdy oglądałem powtórkę" - przyznaje wiślak.

Lekarze byli przekonani, że Brożek nie zagra przez pół roku. Reprezentant Polski miał się leczyć w Austrii, ale gdy miał już wyznaczony termin wizyty, niespodziewanie zrezygnował. "Trochę ryzykowaliśmy, ale kolano z dnia na dzień wyglądało coraz lepiej" - wyjaśnia Brożek.

"Wszyscy doradzali, żebym jechał na artroskopię, ale " - dodaje Brożek, który aż pali się do gry. Liczy, że w niedzielę zagra z Arką, choć nie od pierwszej minuty. "Jestem gotowy do gry!" - emocjonuje się napastnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj