Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczmarek: Nikomu nie pozwolę się deptać

20 kwietnia 2009, 22:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Mojej godności nie można kupić za żadne pieniądze. Sprawę pracy w Polonii uważam za zamkniętą. Najlepiej, aby teraz tę drużynę przejął sam prezes Wojciechowski" - powiedział DZIENNIKOWI Bogusław Kaczmarek.

Były asystent Leo Beenhakkera został zwolniony z Polonii Warszawa po trzech zwycięstwach, remisie i awansie do półfinału Pucharu Polski. Śmiało można powiedzieć, że okoliczności, w jakich właściciel warszawskiego klubu i firmy deweloperskiej JW Construction zdymisjonował swojego pracownika są jednymi z najbardziej groteskowych w historii polskiego futbolu. I już na pierwszy rzut oka świadczą o tym, że biznesmen nie ma żadnego pojęcia o tej dyscyplinie sportu.

Jak ustalił „Dziennik”, właściciela klubu tym razem wyprowadził z równowagi fakt, że Na trybunach zasiedli wysłannicy Feyenoordu, przyglądający się Jodłowcowi i Trałce. Tymczasem pierwszy zagrał nie na swojej nominalnej pozycji, a drugi nie wyszedł w pierwszym składzie.

>>>Sensacyjna zmiana trenera w Polonii

Według naszych informacji, po tym jak decyzja Wojciechowskiego spotkała się z totalną krytyką ze strony mediów i wyraźnie naraziła go na śmieszność, właściciel Polonii próbował się z niej wycofać. Miała go do tego skłaniać także próba mediacji ze strony zawodników, dla których decyzja Wojciechowskiego była niewytłumaczalna. Nie bez znaczenia był fakt, że Wojciechowski mimo umowy, że obaj nie komentują sprawy w mediach, udzielał wywiadów i wytykał rzekome rażące błędy Kaczmarka w prowadzeniu drużyny i jego złe wybory personalne.

"Nie będę jednym z zastępu ludzi noszących aureolę nad głową pana prezesa. Nie pozwolę się deptać. Mogę się gniewać na Wojciechowskiego, ale nie na pieniądze, które mi się należą. " - zakończył Kaczmarek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj