Dziennik Gazeta Prawana logo

Nikt nie chce kupić Artura Boruca

2 lipca 2009, 08:48
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pomino tego, że jest skłonny go sprzedać, Celtic Glasgow nie otrzymał ofert zakupu bramkarza Artura Boruca. Na razie wszystko wskazuje na to, że Boruc zostanie w ekipie "The Bhoys". W środę po raz pierwszy trenował wspólnie z drugim polskim bramkarzem Celticu Łukaszem Załuską.

"W środę, w pierwszym dniu mieliśmy dwa treningi, dość ciężkie. Oczywiście ćwiczyłem w parze z Arturem. Czy on gdzieś się wybiera? Raczej na to nie wygląda, na treningu nie miał walizek" - żartował Załuska.

Boruc nie jest już tak pożądanym piłkarzem na rynku transferowym jak jeszcze rok temu. Ubiegłoroczne kłopoty mocno odbiły się na renomie Polaka.

"Celtic chętnie sprzeda Polaka, ale nie ma chętnych na jego zakup" - powiedział szkocki dziennikarz Steve McGowan z dziennika "Daily Mail".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj