Selekcjoner reprezentacji Argentyny, Diego Maradona, wścieka się, że rodzima federacja zakontraktowała jego kadrze mecz z Rosją. "Jestem zły. Ten mecz nie powinien być rozgrywany" - denerwuje się "Boski Diego" i dodaje, że w Moskwie na pewno nie zagra największy gwiazdor reprezentacji, Lionel Messi. "Nie zaryzykujemy jego zdrowia" - podkreśla trener.
Piłkarz FC Barcelona naciągnął niedawno na treningu mięsień uda, dlatego Diego woli dmuchać na zimne..
Selekcjoner Argentyny obawia się kontuzji czołowych graczy, których nieobecność mogłaby poważnie osłabić jego zespół przed zaplanowanym na w ramach eliminacji do przyszłorocznych mistrzostw świata w RPA.
W Moskwie za Messiego na boisko wyjdzie Diego Milito z Interu Mediolan.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane