Jak pech to pech. Łukasz Załuska wyjechał grać do Szkocji. Miał być pierwszym bramkarzem Dundee United FC. Jednak Polak będzie musiał trochę poczekać zanim stanie w bramce swojego nowego zespołu. Dlaczego? Bo piłkarz złamał nogę i leczenie potrwa 6 tygodni.
W rozpoczynającym sezon spotkaniu przeciwko Aberdeen (4 sierpnia) na pewno nie zagra. Polaka na boisku zastąpi najprawdopodobniej Euan McLean. Załuska straci także
szansę gry w super meczu towarzyskim przeciwko wicemistrzowi Hiszpanii - FC Barcelona, który odbędzie się w czwartek - informuje serwis 90minut.pl.
25-letni bramkarz do Dundee United FC trafił przeniósł się w maju z Korony Kielce. Załuska nie mógł wygrać rywalizacji z Maciejem Mielcarzem i Radosławem Cierzniakiem. Dlatego postanowił wyjechać do Szkocji.
25-letni bramkarz do Dundee United FC trafił przeniósł się w maju z Korony Kielce. Załuska nie mógł wygrać rywalizacji z Maciejem Mielcarzem i Radosławem Cierzniakiem. Dlatego postanowił wyjechać do Szkocji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|