Ten mecz miał być hitem kolejki. Piłkarze Lecha i Wisły stanęli na wysokości zadania. Kibice obejrzeli grad goli, a trener Jacek Zieliński zyskał poważny argument do swej walki o utrzymanie posady. Poznaniacy strzelili bowiem zespołowi z Krakowa aż cztery bramki.
Mecz przedłużono o ponad 10 minut. Przerwano go po starciu Clebera z Wisły oraz Sławomira Peszki i Joela Tshibamby z Lecha. Peszkę zniesiono na noszach, a Clebera zabrała z boiska do szpitala karetka pogotowia.
Lech Poznań: Krzysztof Kotorowski - Marcin Kikut, Manuel Arboleda, Ivan Djurdjević, Luis Henriquez - Dimitrije Injac, Tomasz Bandrowski, Sławomir Peszko (90. Mateusz Możdżeń), Siergiej Kriwiec (68. Jacek Kiełb), Semir Stilić - Artjoms Rudnevs (79. Joel Tshibamba).
Wisła Kraków: Mariusz Pawełek - Erik Cikos, Osman Chavez, Cleber, Dragan Paljić - Radosław Sobolewski, Patryk Małecki (74. Piotr Brożek), Cezary Wilk (81. Maciej Żurawski), Nourdin Boukhari (57. Łukasz Garguła) - Andraz Kirm, Paweł Brożek. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane