Urugwajski napastnik Diego Forlan nie sądzi, by jego drużyna była faworytem finałowego meczu piłkarskich mistrzostw Ameryki Południowej - Copa America, bez względu na to, z kim się zmierzy - Paragwajem czy Wenezuelą.
"To dziennikarze robią z nas faworytów, ale my bardzo dobrze wiemy, że nimi nie jesteśmy" - powiedział Forlan po zwycięskim meczu półfinałowym w La Plata z Peru (2:0).
"Paragwaj i Wenezuela pokazały, że są na wysokim poziomie. Urugwaj stanie przed trudnym zadaniem, jakikolwiek będzie to rywal" - dodał najlepszy piłkarz ubiegłorocznego mundialu.
W rozgrywanym w Argentynie turnieju Copa America Urugwajczyk nie zdobył jeszcze bramki (z pięcioma golami na koncie był królem strzelców MŚ w RPA, obok trzech innych graczy), ale nie czuje się z tego powodu niespełniony. "Jesteśmy w finale i to jest najważniejsze" - podkreślił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|