Dziennik Gazeta Prawana logo

Jakub Kosecki: Na razie nie mogę się porównywać z ojcem

9 października 2012, 16:36
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Jakub Kosecki
Jakub Kosecki/Newspix
Jakub Kosecki przyznał, że gdy dowiedział się o kontuzji Jakuba Błaszczykowskiego, to pomyślał, że mógłby zastąpić piłkarza Borussii Dortmund w kadrze reprezentacji Polski na mecze z RPA i Anglią. I właśnie spełniło się moje wielkie marzenie - podkreślił.

22-letni skrzydłowy Legii został powołany przez selekcjonera Waldemara Fornalika w poniedziałek po południu, a ponieważ zgrupowanie drużyny narodowej odbywa się w Warszawie mógł szybko dołączyć do kolegów.

- powiedział dziennikarzom Kosecki.

Jedyne, co mąci mu nieco nastrój to fakt, że zastąpił kontuzjowanego kapitana reprezentacji. - ocenił.

Z ojcem Romanem, 69-krotnym reprezentantem Polski, jeszcze nie rozmawiał o powołaniu i grze w drużynie narodowej.

" dodał.

Co pamięta z występów ojca? - przyznał.

Kosecki zaznaczył, że w ostatnich miesiącach przeszedł długą sportową drogę.

- podkreślił.

- wspomniał.

Mimo że po raz pierwszy trafił do reprezentacji, a drużynę narodową czeka jeden z najważniejszych i najbardziej prestiżowych meczów w ostatnich latach - z Anglią w eliminacjach mistrzostw świata - to Kosecki zapewnił, że na boisku nie ugną mu się nogi.

- powiedział.

dodał.

Recepta na Anglię? "To drużyna, która bazuje na przygotowaniu fizycznym, sile, agresji, więc na pewno na boisku nie zabraknie walki. Z drugiej strony trzeba Anglików czymś zaskoczyć i na pewno trenerzy coś wymyślą. Mi sprytu nie brakuje, więc jeśli uznają, że się przydam, to jestem gotowy" - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj