Jan Tomaszewski jeszcze w trakcie Euro 2012 grzmiał, że wstydem jest gra Łukasza Piszczka w biało-czerwonych barwach. Jednak teraz bohater z Wembley zmienił zdanie i już nie skreśla z reprezentacji piłkarza, który został skazany sądowym wyrokiem za udział w aferze korupcyjnej.
Jan Tomaszewski po ostatnich meczach naszej kadry stwierdził na antenie TVN24, że trzeba zrobić rewolucję i z pewnych piłkarzy zrezygnować. Jego zdaniem grę reprezentacji musimy oprzeć na trzech graczach na co dzień występujących w Borussii Dortmund.
Jakub Błaszczykowski, Robert Lewandowski i Łukasz Piszczek według popularnego "Tomka" powinni być filarami naszej drużyny narodowej, choć ostatniego z wymienionych Tomaszewski jeszcze nie tak dawno wyrzuca z reprezentacji. Co się stało, że były bramkarz zmienił zdanie? Zmieniły się władze PZPN. - mówi w rozmowie z dziennik.pl Tomaszewski.
Bohater z Wembley przyznaje, że zmienił zdanie w sprawie Piszczka i podkreśla, że tylko krowa go nie zmienia. - kończy "Tomek".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|