Jan Tomaszewski po pierwszej połowie meczu z Gruzją nie obgryzał nerwowo paznokci. "Wiedziałem, że mecz nie zakończy się wynikiem 0:0, ale o czterech golach nawet nie śniłem" - mówi w rozmowie z dziennik.pl były bramkarz reprezentacji Polski.
Tomaszewski po zwycięstwie z Gruzją chwali cały zespół i selekcjonera naszej kadry. - podkreśla bohater z Wembley.
Legendarny bramkarz naszej kadry zaznacza jednak, że nie mamy patentu na wygrywanie. - mówi Tomaszewski.
Według niego po zwycięstwie z Gruzją droga do awansu do Euro 2016 nadal jest odległa. - zakończył popularny "Tomek".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|