Dziennik Gazeta Prawana logo

Z Legią zdobył mistrzostwo Polski, ale rzucił piłkę i został... pomocnikiem egzorcysty

15 kwietnia 2017, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sebastian Szałachowski
Sebastian Szałachowski/Facebook
Sebastian Szałachowski w barwach Legii Warszawa sięgnął po mistrzostwo Polski, krajowy puchar oraz superpuchar. Ostatnio grał w Górniku Łęczna. Jednak dwa lata temu dość niespodziewanie w wieku 31-lat rzucił piłkę nożną i poszedł zupełnie inną drogą.

Szałachowskiego najlepiej pamiętają kibice Legii i Górnika. Zagrał w 170 meczach w ekstraklasie, w której strzelił 32 gole. Niestety był często prześladowany przez kontuzje, które hamowały jego karierę. Dwa lata temu "Szałach" nie przedłużył kontraktu z klubem z Łęcznej i przestał zawodowo grać w piłkę. Teraz były skrzydłowy zajmuje się zupełnie czymś innym.

33-latek poświęcił się pogłębieniu wiary. Wstąpił do Zakonu „Rodziny Serca Miłości Ukrzyżowanej", gdzie jest m.in. pomocnikiem egzorcysty. Zakon, do którego należy, skupia osoby świeckie. Żona Szałachowskiego, Marta, jest również osobą głęboko wierzącą i zaangażowaną w religijną działalność.

Szałachowski zamieszcza na Facebooku wiele obrazków związanych z chrześcijaństwem, papieżem, świętymi. Na jego profilu można przeczytać m.in. taką informację:
"Szczęść Boże, jestem szczęśliwym mężem i ojcem.
Należę do Zakonu "Rodziny Serca Miłości Ukrzyżowanej" w Lublinie przy parafii "Niepokalanego Serca Maryi i Św.Franciszka z Asyżu" na Poczekajce.
Pomagam egzorcyście, kapucynowi O. Radomirowi Kryńskiemu.
Prowadzę "Ognisko Serca Jezusa", ktòre jest dziełem Nowej Ewangelizacji.
Pragnę głosić swoim życiem Miłość i Miłosierdzie Jezusa.
Dziękuję Bogu za nowe życie w Nim".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj