Po meczu Polska - Macedonia Północna (2:0), który dał biało-czerwonym awans na Euro 2020 powiedzieli na antenach TVP i Polsatu:

Reklama

Robert Lewandowski (kapitan reprezentacji Polski): "Jest awans, więc plan zrealizowany, w dodatku po dobrej grze. Brawo dla chłopaków za to, jak cierpliwie graliśmy. Po pierwszej połowie zdawaliśmy sobie sprawę, że są sytuacje i bramka przyjdzie. Wiedzieliśmy, co mamy robić, a przeciwnikowi pozwoliliśmy tylko na strzał z dystansu. Dla nas, jako tej kadry, przełomowe będą dopiero mistrzostwa. Mam nadzieję, że będziemy się rozwijali. W pozostałych meczach eliminacyjnych, na pewno będziemy chcieli zdobyć punkty i dopracować pewne szczegóły, bo lepszej okazji niż wtedy nie będzie. Jesteśmy profesjonalistami".

Przemysław Frankowski (strzelec pierwszej bramki): "Ja tylko wszedłem na podmęczonego rywala i pomogłem drużynie. Wiadomo, że ta bramka była ważna, bo od początku się męczyliśmy. Macedonia dobrze grała w defensywie, ale koniec końców wygraliśmy. Ja walczę o swoje, takie wejścia, jak dziś, dają mi dużo czasu na boisku i trzeba wykorzystywać takie szansy. Cieszę się każdym powołaniem i daję z siebie +maksa+".

Arkadiusz Milik (strzelec drugiej bramki): "Bardzo się cieszę z tej bramki, bo uspokoiła spotkanie. Cieszymy się, że jedziemy na Euro. Jest dużo do poprawy, jeśli chodzi o styl, grę, trzeba się rozwijać i będzie coraz lepiej. Na początku wydaje mi się, że mieliśmy problemy ze względu na to, że Macedonia grała bardzo głęboko. Potem zawodnicy byli bardziej zmęczeni i gra się otworzyła. Mieliśmy dziś spokój i wsparcie. To ważne zwycięstwo, bo awans był dla nas tak jakby obowiązkiem. Są kolejne kroki przed nami i trzeba je wykonać. Musimy jeszcze popracować nad formą w klubie".