Dziennik Gazeta Prawana logo

Jens Lehmann atakuje Łukasza Fabiańskiego

18 listopada 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemiecki bramkarz nie potrafi trzymać nerwów na wodzy. Jens Lehmann nie gra w Arsenalu Londyn, bo pokłócił się z trenerem. Ale piłkarz znalazł inne wyjaśnienie sprawy. "To przez dwóch pozostałych naszych golkiperów - Almunię i Fabiańskiego. Choć nic nie osiągnęli i nie są fachowcami światowej klasy, to dostają szanse" - powiedział rywal Polaka.

Nie wiadomo, co na to Fabiański. Nasz bramkarz i tak zbyt często nie występuje w pierwszym składzie "Kanonierów". Trener Arsene Wenger wyżej od umiejętności Polaka ceni Manuela Almunię.

Ale Lehmann wie swoje. Niemiec szuka winnych, bo sam jest dopiero trzecim golkiperem w Arsenalu. "Nasz szkoleniowiec mówił, że mamy trzech bramkarzy światowej klasy. Jeden to ja. A dwóch pozostałych? Przecież Almunia i Fabiański jeszcze nic w życiu nie wygrali" - twierdzi Jens.

Rywal Fabiańskiego jest przekonany, że już wkrótce wróci do składu ekipy z Londynu. "Potrafię wygrywać mecze. Mam ogromne doświadczenie. Dlatego trener powinien postawić na mnie. A Almunia i Fabiański jeszcze muszą się sporo nauczyć" - zakończył Lehmann.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj