Już wiadomo, kto będzie sędziował polskim piłkarzom w sobotnim meczu z Belgami (godz. 20.30). Spotkanie, które może dać nam awans do Euro 2008, poprowadzi Claus Bo Larsen. Duńczyk jest z zawodu... celnikiem i najbardziej lubi grać w pingponga.
Jego asystentami będą Bill Rene Hansen i Anders Norrestrand. Bo Larsen jest sędzią od 11 lat. Od tego czasu w meczach międzynarodowych jeszcze nigdy nie pokazał czerwonej kartki.
Polscy piłkarze mają szczęście do Clausa Bo Larsena. Sędziował nam już mecz eliminacyjny do ubiegłorocznych mistrzostw świata z Walią. Wtedy wygraliśmy 1:0. Był także arbitrem Wisły Kraków w spotkaniu kwalifikacyjnym do Ligi Mistrzów z Panathinaikosem Ateny. "Biała gwiazda" wygrała 3:1.
Oby i tym razem przyniósł nam szczęście. W sobotę poprowadzi mecz z Belgami (godz. 20.30). Jeżeli Polacy wygrają, to po raz pierwszy w historii awansują do piłkarskich mistrzostw Europy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane