Dziennik Gazeta Prawana logo

Biało-czerwoni zarobili prawie 4 mln złotych

18 listopada 2007, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
1,5 miliona dolarów, czyli 3,75 miliona złotych. Tyle wynosi premia dla polskich piłkarzy za awans do finałów mistrzostw Europy. Kto będzie dzielił pieniądze? "Trener Leo Beenhakker. Wszystko zależy od niego" - mówi Michał Listkiewicz, prezes PZPN.
Choć piłkarze podkreślali, że nie grają dla pieniędzy - tylko dla Polski, to premia też jest ważna. Prawie cztery miliony złotych to spora suma. Na razie nie wiadomo kto ile dostanie.

O podziale pieniędzy będzie decydował Leo Beenhakker. Jeśli trener uzna, że któryś z zawodników zrobił więcej od pozostałych, to może wypłacić mu większą premię.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj