Dziennik Gazeta Prawana logo

Kawa i spacer Leo Beenhakkera w Warszawie

26 kwietnia 2008, 01:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kawa i spacer Leo Beenhakkera w Warszawie
Inne
"Miałem trzy albo i cztery oferty z innych krajów, ale wszystkim odpowiadam, że dla mnie priorytetem jest Euro 2012" - tłumaczy Leo Beenhakker. Holenderski szkoleniowiec przemyślał ofertę Meksykańskiej Federacji Piłkarskiej, ale na razie nigdzie się z Polski nie wybiera. "Fakt" przyłapał Don Leo, jak w słoneczne popołudnie spacerował po ulicach Warszawy z rzeczniczką prasową naszej reprezentacji Martą Alf.
f_1_2021_leo_78866a_237633.jpg
Kawa i spacer Leo Beenhakkera w Warszawie

Wczoraj napisaliśmy, że przedstawiciele meksykańskiej federacji skontaktowali się z Beenhakkerem w sprawie pracy z reprezentacją ich kraju. Polscy kibice byli zszokowani tą informacją.

"Żadnej oficjalnej oferty nie dostałem. Zadzwonił do mnie jeden z moich meksykańskich przyjaciół i powiedział, że federacja chciałaby mnie zatrudnić. Co miałem mu odpowiedzieć? Dziękuję, miłego dnia życzę. W tej chwili na głowie mam tylko i wyłącznie przygotowania do Euro i niczym innym nie żyję" - uspokaja Leo na łamach "Fakt".

Na razie Beenhakker nie rusza się z Warszawy. W niedzielę na pewno zjawi się na trybunach przy Łazienkowskiej, aby obejrzeć szlagierowe spotkanie Legii z Wisłą Kraków. W środowe popołudnie, odliczając dni do hitu weekendu w polskiej lidze, selekcjoner wybrał się na spacer po placu Trzech Krzyży.

Towarzyszyła mu elegancko ubrana pierwsza dama polskiej piłki Marta Alf, z którą selekcjoner poszedł na kawę do jednej z knajpek. Chociaż Beenhakker wygląda na zadowolonego z pracy z naszą kadrą, nie wiadomo, co zrobi w przypadku ewentualnego niepowodzenia na czerwcowych mistrzostwach Europy.

"Przed Euro i tak nie odejdę. A potem? Naprawdę mam mnóstwo spraw na głowie i nie mam zamiaru gdybać. Będę musiał zobaczyć, co się będzie działo w PZPN po mistrzostwach. Zobaczymy, jak się rozwinie sytuacja" - mówi tajemniczo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj