Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak Legia ograła Wisłę

27 kwietnia 2008, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krakowska Wisła w końcu na kolanach. Po 344 dniach bez porażki świeżo upieczony mistrz Polski znalazł pogromcę w Orange Ekstraklasie. W ostatnim meczu 27. kolejki piłkarze Macieja Skorży przegrali na Łazienkowskiej z Legią 1:2. Bohaterem gospodarzy był zdobywca obydwu bramek - Maciej Rybus. Zobacz wszystkie gole strzelone w tym spotkaniu.


1:0 Maciej Rybus 29. min
2:0 Maciej Rybus 47. min
2:1 Paweł Brożek 59. min

Astiz, Vuković - Dudka, Piotr Brożek, Diaz
Dudka (41 min - druga żółta kartka)

Jan Mucha - Wojciech Szala, Dickson Choto, Inaki Astiz, Jakub Wawrzyniak - Miroslav Radović, Roger Guerreiro, Aleksandar Vuković, Ariel Borysiuk (76. Martins Ekwueme), Maciej Rybus (63. Tomasz Kiełbowicz) - Bartłomiej Grzelak (68. Kamil Majkowski)

Mariusz Pawełek - Marcin Baszczyński, Adam Kokoszka, Dariusz Dudka, Piotr Brożek - Wojciech Łobodziński (46. Junior Dias), Tomas Jirsak, Mauro Cantoro, Marek Zieńczuk - Andrzej Niedzielan (46. Paweł Brożek), Jean Paulista (68. Rafał Boguski)

Gospodarze mogli zacząć mecz od mocnego uderzenia. Już w pierwszej minucie Ariel Borysiuk znakomicie zagrał do Bartosza Grzelaka. Napastnik Legii znalazł się tuż przed Mariuszem Pawełkiem, ale w ostatniej chwili jego strzał zablokowali obrońcy Wisły.

W dziewiątej minucie Grzelak ponownie stanął przed szansą. Tym razem udało mu się przechytrzyć defensorów "Białej Gwiazdy", ale strzał po jego uderzeniu z narożnika pola karnego był niecelny.

Gol dla Legii! Dośrodkowanie z rzutu rożnego Radovicia wykorzystał Rybus, który z bliska pokonał Pawełka. Bramka dla gospodarzy była tylko kwestią czasu, bo piłkarze Jana Urbana od 10 minut praktycznie nie schodzili z pola karnego Wisły.

W 41. minucie Dariusz Dudka brutalnie fauluje Vukovicia, dostaje drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Teraz zupełnie bezbarwnej dzisiaj Wiśle będzie grało się jeszcze trudniej.

Legia jeszcze przed przerwą powinna podwyższyć prowadzenie. Po szybkiej kontrze i podaniu Wawrzyniaka do Grzelaka na środek boiska strzał napastnika Legii świetnie obronił Pawełek.

Gol! 2:0 dla Legii! W 47. minucie Roger z Radoviciem "rozklepali" obronę Wisły. Ten ostatni wycofuje na piąty metr do Rybusa, który strzela drugiego gola w tym meczu.

Po chwili Jirsak wpada w pole karne, a tam fauluje go Wawrzyniak. "Jedenastka" dla Wisły! Do piłki podchodzi Paweł Brożek i ... nie ma gola. Napastnik Wisły chciał strzelić jak Panenka, lekko podciął piłkę, ale Mucha nawet nie drgnął i bez problemów złapał piłkę. Trybuny ryknęły śmiechem.

Gol dla Wisły! W 59. minucie rehabilituje się Brożek, którego znakomicie w polu karnym znalazł Diaz. Tym razem najskuteczniejszy zawodnik Orange Ekstraklasy nie dał bramkarzowi Legii żadnych szans.

Wisła już dwie minuty później mogła cieszyć się z gola wyrównującego. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Zieńczuk, piłkę lekko trącił Choto. Ta odbija się od słupka i wychodzi na rzut rożny.

Końcówka spotkania nieoczekiwanie należała do grającej w osłabieniu Wisły, która za wszelką cenę starała się doprowadzić do wyrównania. Mimo kilku okazji wynik nie uległ już jednak zmianie i Legia - jako pierwsza drużyna w tym sezonie - mogła cieszyć się z pokonania krakowian.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj