Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy kibice w rozpaczy

16 czerwca 2008, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mamy powód do dumy, o którym inne narody mogą tylko pomarzyć. To polscy kibice, którzy jadą za naszymi piłkarzami choćby na koniec świata. Po porażce nie wstydzą się łez, po zwycięstwach świętują do białego rana. I choć wczoraj okazji do radości nie było, z gardeł tysięcy Polaków rozlegała się pieśń: "biało-czerwone, to barwy niezwyciężone!"

Brazylia, Holandia, Argentyna, Portugalia... Rewelacyjnych reprezentacji jest wiele. Nasza - polska - tylko jedna i... na swój sposób wyjątkowa. A przecież to właśnie naszych kibiców podziwia się na całym świecie. Choć piłkarze - chciałoby się rzec, że jak zwykle - zawiedli, na tegorocznych mistrzostwach Europy fani polskiej piłki po raz kolejny stanęli na wysokości zadania.

Gdy sędzia odgwizdał koniec spotkania z Chorwacją, kibice zgodnie śpiewali, że "nic się nie stało". Dwunasty zawodnik - mimo sromotnej porażki - zawsze zostaje po stronie piłkarzy. "Brakowało nam szczęścia. Mieliśmy złe i dobre chwile, ale przecież byliśmy sercem za Polską" - mówił w TVN24 jeden z kibiców.

"Cieszymy się, że Leo doprowadził nas chociaż do tego turnieju. To się liczy" - mówił inny kibic. Wszyscy byli zgodni co do jednego - piłkarzem meczu znowu był Artur Boruc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj