Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzynówek nie zagra dla arabskich szejków

21 września 2008, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Krzynówek dowiedział się właśnie, że chce go pozyskać klub ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Al Ain FC. Problem w tym, że reprezentant Polski dowiedział się o tym z... gazet. "Dementuję, że wynegocjowałem tam wynagrodzenie, a na moim stole leży gotowy do podpisania kontrakt. Prawda jest taka, że nie dostałem od nich oferty" - zarzeka się "Krzynio".

Krzynówek pierwsze słyszy o propozycji z ZEA. "Nie dostałem żadnej oficjalnej oferty - nie wpłynęła ani do klubu, ani do mojego menedżera!" - dziwi się piłkarz, który chętnie opuściłby Wolfsburg, gdzie nie dostaje szans gry.

>>>Arabski szejk chciał zrobić z Krzynówka bogacza

"Krzynio" wie jednak, że łatwiej będzie znaleźć dobry klub siedząc w Wolfsburgu niż dalekich krajach. "Dopóki jestem w Niemczech, to o wiele łatwiej będzie mi znaleźć klub poza granicami tego kraju. Trener Magath nie chce mnie bowiem puścić do innej drużyny z Bundesligi, bo wzmocniłby konkurencję" - tłumaczy piłkarz na swojej stronie www.krzynowek.eu.

>>>Krzynówek więźniem Wolfsburga

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj