Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Lecha: Liczę, że PZPN nas nie wykiwa

4 października 2008, 10:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Poznań wywalczył sobie miejsce w fazie grupowej Pucharu UEFA, ale... wcale nie musi w niej zagrać. Jeśli wojna futbolowa w Polsce szybko się nie skończy, UEFA może wykluczyć Lecha ze swoich rozgrywek. "To by było nieuczciwe. Nie wyobrażam sobie, żeby PZPN tak nas wykiwał i zostawił na lodzie" - mówi Franciszek Smuda, trener "Kolejorza".

Smuda wciąż myśli o tym, czy UEFA pozwoli grać Lechowi o puchar. "Już przed spotkaniem rewanżowym z Austrią Wiedeń zrobiłem odprawę na zgrupowaniu i potem naszła mnie taka myśl. Walczę o awans i jestem przekonany, że on będzie. A przy zielonym stoliku może okazać się, że po raz drugi nie będzie dane mi zagrać meczów, które udało się wywalczyć. Pamiętam doskonale mistrzostwo z Wisłą i zakaz za wcześniejszy incydent z i nożem, który trafił Dino Baggio" - przypomina "Franz".

Jeśli jednak założymy, że Lech w pucharze zagra, to na kogo chciałby trafić Smuda? "Na Tottenham! Trzeba przecież pomścić Wisłę i jej odpadnięcie" - bez wahania odpowiada trener poznaniaków na łamach "Przeglądu Sportowego".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj