Euzebiusz Smolarek szybko stracił zaufanie trenera Boltonu, Gary'ego Megsona. Polak dopiero co zadebiutował w Anglii, a już ogląda mecze z ławki rezerwowych. W spotkaniu z West Ham United Ebi nie wyszedł na boisko nawet na minutę. Bolton wygrał 3:1.
Dzięki zwycięstwu nad WHU Bolton uciekł ze strefy spadkowej Premiere League.
Niestety, w wygranej nie mógł pomóc swoim kolegom Euzebiusz Smolarek. Reprezentant Polski przez cały mecz grzał ławkę rezerwowych. Wydaje się, że Ebi już stracił zaufanie Gary'ego Megsona
- Smolarek zadebiutował w Anglii, wychodząc na boisko w pierwszym składzie, ale już w drugim spotkaniu wszedł z ławki. Teraz nawet z niej się nie ruszył.
Bramki: Carlton Cole 69 - Kevin Davies 30, Gary Cahill 34, Martin Taylor 86.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|