Gdzie jak gdzie, ale w największym klubie świata, czyli Manchesterze United, działacze dbają o szczegóły. Przekonał się o tym nasz bramkarz Tomasz Kuszczak. Na Old Trafford pojawili się ostatnio specjaliści, którzy będą dbali o to, by podopieczni Alexa Fergusona smacznie spali i zapomnieli o koszmarach.
>>>Kuszczak chciał zostać żołnierzem
Kuszczak już miał pierwsze zajęcia z lekarzami "od spania". "Na to, czy rano jesteśmy wyspani, czy nie bolą nas plecy, ma wpływ mnóstwo rzeczy" - prezentuje nabytą wiedzę Polak. Jakie innowacje wprowadzili specjaliści? "Po zajęciach każdy z nas dostał materac do spania. Oczywiście dostosowany do indywidualnych potrzeb. Bo ja na przykład nie lubię spać na twardym łóżku. Musi być miękkie" - opowiada Kuszczak.
Polski bramkarz nie jest śpiochem - sypia około ośmiu godzin. "Jeśli kładę się spać wcześniej, to i rano wcześniej wstaję. Tak się zastanawiam... może ten materac doprowadzi mnie do pozycji numer jeden w Manchesterze" - puszcza oko Kuszczak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|