Dziennik Gazeta Prawana logo

Kuszczak cierpi - van der Sar nie chce odejść

16 listopada 2008, 11:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kariera Tomasza Kuszczaka w Manchesterze United nie rozwija się tak, jak chce zawodnik. Kuszczak myślał, że po sezonie z piłką ostatecznie pożegna się Edwin van der Sar i zwolni miejsce w bramce młodszym. Nic z tego. Van der Sar nie ma zamiaru odejść. "Mam 38 lat i nadal gra mi się świetnie" - cieszy się Holender, a Kuszczak cierpi.

"Futbol nadal sprawia mi wiele radości. Nie mam zamiaru z nim kończyć" - mówi otwarcie van der Sar.

Tymczasem sytuacja Kuszczaka nie jest łatwa. Jego problem polega na tym, że oprócz van der Sara Alex Ferguson wyżej ceni jeszcze Bena Fostera. Dlatego Polak nie łapie się w Manchesterze nawet na ławkę rezerwowych... Czy Kuszczak, który nie raz pokazywał w reprezentacji Polski, że ciężko mu się pogodzić z rolą trzeciego, wytrzyma w United w takiej sytuacji?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj