Dziennik.pl logo

Puchar Narodów Afryki. Popis Tunezji, niespodziewany remis WKS

16 stycznia 2022, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nicolasa Pepe
<p>Nicolasa Pepe</p>/Newspix
Piłkarze Tunezji pokonali Mauretanię aż 4:0 w meczu drugiej kolejki grupy F turnieju o Puchar Narodów Afryki w Kamerunie. W grupie E Wybrzeże Kości Słoniowej zaledwie zremisowało z Serra Leone 2:2, tracąc gola w końcówce spotkania po błędzie bramkarza.

Iworyjczycy w starciu z Sierra Leone mogli zapewnić sobie awans do fazy pucharowej. Dwukrotnie obejmowali prowadzenie po golu znanych w Europie napastników - Sebastiena Hallera z Ajaksu Amsterdam (lidera klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów UEFA) oraz Nicolasa Pepe z Arsenalu.

Rywale za każdym razem jednak doprowadzali do wyrównania. Za drugim razem - po dużym błędzie bramkarza WKS Badry Sangare, gdy w 90+3. minucie gola na 2:2 strzelił rezerwowy Alhaji Kamara.

Na początku spotkania rzutu karnego nie wykorzystał iworyjski piłkarz AC Milan Franck Kessie.

Wybrzeże Kości Słoniowej ma teraz cztery punkty, a Sierra Leone dwa. W drugim meczu grupy E Algieria (1 pkt) zmierzy się wieczorem z Gwineą Równikową (0).

W grupie F wysokie zwycięstwo 4:0 nad Mauretanią odniosła Tunezja, już po ośmiu minutach prowadząc różnicą dwóch goli. W innym spotkaniu Gambia zremisowała z Mali 1:1, obie bramki padły z rzutów karnych w końcówce meczu.

Sytuacja w tej grupie jest bardzo ciekawa. Mali i Gambia mają po cztery punkty (identyczny bilans bramek 2-1), a trzecia Tunezja - trzy. Outsiderem w tej stawce jest pozostająca bez żadnego punktu i gola Mauretania.

Rywalizacja o prymat w Afryce została przesunięta o rok z powodu pandemii COVID-19.

W tegorocznej edycji uczestniczą 24 drużyny podzielone na sześć grup. Do 1/8 finału awansują po dwie czołowe ekipy z każdej grupy oraz cztery najlepsze spośród tych, które zajęły trzecie miejsca. Finał zaplanowano na 6 lutego. Tytułu broni Algieria.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz z wiedzy ogólnej. 9/12 trafi geniusz. Nieliczni zaliczą więcej niż 6 poprawnych odpowiedzi »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj