Dziennik Gazeta Prawana logo

Leo: Chcę zostać trenerem polskiego klubu

21 grudnia 2008, 17:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ostatnio nazwisko Leo Beenhakkera coraz częściej łączone jest z zachodnimi klubami. Angielscy dziennikarze widzieliby go w Sunderlandzie, holenderscy w PSV Eindhoven. Selekcjoner reprezentacji Polski ucina jednak spekulacje, zapewniając, że jeśli nawet przestanie pracować z kadrą, to i tak zostanie nad Wisłą.

Beenhakker nie ukrywa, że coraz bardziej kusi go powrót do klubowego futbolu. Holender, który w przeszłości prowadził między innymi Ajaks Amsterdam i Real Madryt, przyznał, że teraz swoich sił chętnie spróbowałby w Polsce.

"Gdyby coś poszło nie tak, pomyślałem, że po rozstaniu z reprezentacją nie wyjadę stąd. Zostanę trenerem polskiego klubu" - mówi w wywiadzie dla "Gazety Sport" i Sport.pl Beenhakker.

"Po to, żeby pokazać tzw. przeciętnym ligowym piłkarzom - przeciętnym nie dla mnie, ja tak o nich nigdy nie powiem, tak są określani przez innych i proszę, żebyście to podkreślili - jak świetnie mogą grać w piłkę i jak wiele mogą osiągnąć, jeśli odpowiednio się ich umotywuje i poprowadzi. Oni sami będą się dziwić, jacy świetni się staną" - tłumaczy selekcjoner reprezentacji Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj