Dziennik Gazeta Prawana logo

Smolarek ma dość, wraca do Santander

18 stycznia 2009, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Jestem wściekły, że w meczu z Manchesterem United nie zagrałem nawet sekundy" - powiedział Ebi Smolarek. "To, co zrobił trener jest jednoznaczne - w czerwcu wracam do Santander i zobaczymy co dalej" - dodał. W tym spotkaniu szkoleniowiec Boltonu mógł skorzystać aż z ośmiu piłkarzy. Niestety, nie było wśród nich Polaka.

"Jestem wściekły, że nie wszedłem nawet na minutę. Kompletnie nie rozumiem trenera Megsona, nie wiem dlaczego tak ze mną postąpił. Miałem nadzieję, że zagram już z Arsenalem, ale na przeszkodzie stanęła choroba. Teraz byłem zdrowy, przez cały tydzień byłem z drużyną normalnie trenowałem. " - powiedział portalowi sport.pl Ebi Smolarek.

Przy stanie 0:0 i kontuzji napastnika trener Boltonu Gary Megson wolał wprowadzić 19-letniego Tope Obadeyia - piłkarza, który przez dwa lata rozegrał w Premier League tylko dwa mecze - zamiast Polaka.

>>>To koniec Ebiego Smolarka w Boltonie

"Po meczu nawet nie rozmawiałem z Megsonem. Szybko się spakowałem i wyszedłem. " - dodał wkurzony Smolarek.

Teraz Polak leci z drużyną Boltonu na pięć dni do Dubaju na mecze towarzyskie.

Bolton przegrał sobotni mecz 22. kolejki Premiership z Manchestrem United 0:1 (0:0). Bramkę dla gości w 90. minucie strzelił Bułgar Dimitar Berbatow

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj