Na przykład Wojciech Łobodziński, który grywał ostatnio sporadycznie w barwach Wisły Kraków, zarabia ponad 100 tysięcy złotych miesięcznie. Podobnie jak Roger Guerreiro w Legii, który też dostaje krocie, a ostatnio głównie snuł się po boisku i myślał o transferze do Feyenoordu.
Polscy piłkarze czasem nie zdają sobie chyba sprawy w jakiej lidze grają. Bo Roger - jak zauważył słusznie jeden z menedżerów piłkarskich - to nie Andrij Arszawin z Arsenalu.
Paweł Brożek, Rafał Murawski, czy Sebastian Mila - ludzie, którzy stanowią o obliczu swoich drużyn, zasługują w pełni na swoje zarobki. A że duże? Wybrali taką dyscyplinę, każdy mógł spróbować szczęścia w piłce.
"Fakt" stworzył ranking zarobków w sezonie 2008/2009, wyróżniający najlepszych piłkarzy w poszczególnych klubach.
Wojciech Łobodziński 105 tys. zł
Mauro Cantoro 83 tys.
Arkadiusz Głowacki 67 tys.
Maciej Iwański 93 tys.
Roger Guerreiro 93 tys.
Inaki Astiz 73 tys.
Rafał Murawski 62,5 tys.
Manuel Arboleda 58 tys.
Bartosz Bosacki 50 tys.
Radosław Majewski 35 tys.
Jarosław Lato 30 tys.
Piotr Dziewicki 30 tys.
Łukasz Garguła 70 tys.
Dawid Nowak 60 tys.
Dariusz Pietrasiak 60 tys.
Sebastian Mila 35 tys.
Jarosław Fojut 30 tys.
Antoni Łukasiewicz 25 tys.
Marcin Adamski 35 tys.
Gabor Vayer 25 tys.
Bogusław Wyparło 17 tys.
Jacek Trzeciak 15 tys.
Grzegorz Podstawek 13 tys.
Rafał Grzyb 12 tys.
Tomasz Frankowski 40 tys.
Hermes 35 tys.
Andrius Skerla 35 tys.
Marcin Zając 30 tys.
Wojciech Grzyb 20 tys.
Grzegorz Baran 20 tys.
Jarosław Kaszowski 22 tys.
Sebastian Olszar 20 tys.
Marcin Bojarski 20 tys.
Maciej Kowalczyk 22 tys.
Frane Cacić 20 tys.
Marcin Kaczmarek 18 tys.
Jacek Kowalczyk 22 tys.
Marcin Malinowski 20 tys.
Jan Woś 20 tys.
Maciej Scherfchen 50 tys.
Marcin Chmiest 40 tys.
Olgierd Moskalewicz 35 tys.
Bartosz Ślusarski 50 tys.
Dariusz Pawlusiński 30 tys.
Marcin Cabaj 25 tys.
Damian Gorawski 50 tys.
Robert Szczot 50 tys.
Paweł Strąk 50 tys.