Girona bez problemu odniosła 14. zwycięstwo w sezonie. W pierwszej połowie gole strzelili Artem Dowbyk i jego partner z ataku Portu, a w 59. minucie Dowbyk ustalił wynik, wykorzystując rzut karny. Ukrainiec zdobył już w tym sezonie 10 bramek i w klasyfikacji strzelców wyprzedza go tylko Anglik Jude Bellingham z Realu Madryt - 13 trafień.
W niedzielę Real pewnie wygrał w Madrycie z Villarreal 4:1 i na jeden dzień objął prowadzenie. Barcelona, z Robertem Lewandowskim w składzie, wystąpiła w sobotę i nie zdołała pokonać kiepsko spisującej się ostatnio Valencii, remisując na wyjeździe 1:1. 35-letni polski napastnik wciąż jest najlepszym strzelcem obrońców tytułu (osiem goli), ale nie powiększył dorobku, choć w pierwszej połowie miał kilka okazji.
"Duma Katalonii" również przeżywa słabszy okres. W poprzedniej kolejce ligowej przegrała u siebie z Gironą 2:4, a następnie sensacyjnie uległa w Belgii drużynie Royal Antwerp FC 2:3 w Lidze Mistrzów.
Warszawiak, absolwent uczelni Collegium Civitas. Rok mieszkał w Nowej Zelandii, gdzie zakochał się w rugby. Próbował swoich sił w różnych sportach, jednak ostatecznie poszedł w ślady ojca oraz brata i został sędzią piłkarskim. Zawód dziennikarza zaczynał na drugim roku studiów, spędził cztery lata w Polsacie Sport, gdzie pracował jako redaktor portalu internetowego. Prekursor teqballa w Polsce, którego jest wiceprezesem. Związany z koszykówką w Polonii Warszawą, którą trenował od najmłodszych lat.
