Dziennik.pl logo

Robert Lewandowski powalony na murawę. "Kim ty jesteś, głupku?"

dzisiaj, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Robert Lewandowski powalony na murawę. "Kim ty jesteś, głupku?"
Robert Lewandowski powalony na murawę. "Kim ty jesteś, głupku?"/Shutterstock
Robert Lewandowski w spotkaniu z Interem Miami strzelił gola, a jego Chicago Fire zremisowało 1:1. Po meczu media rozpisują się nie tylko o bramce zdobytej przez Polaka, ale równie dużo uwagi poświęcają sytuacji z końcówki pojedynku. 38-letni napastnik wdał się w przepychanki. Jeden z rywali powalił go na murawę, a od drugiego usłyszał kilka cierpkich słów.

Lewandowski "wylądował" na murawie

Lewandowski miał bardzo udany początek meczu. Już w 10. minucie gry najlepszy polski piłkarz trafił do siatki rywali. Mniej przyjemna dla Lewandowskiego była końcówka spotkania. Nasz rodak wdał się w przepychanki z Jamajczykiem Ianem Frayem.

Zawodnika Interu Miami odepchnął Lewandowskiego. Polak nie zamierzał odpuszczać i również delikatnie pchnął przeciwnika. Ten w teatralny sposób upadł. Na tym nie koniec. Fray szybko pozbierał się z murawy i rzucił się na napastnika "Strażaków" i jeszcze raz go pchnął. Tym razem użył zdecydowanie więcej siły. Lewandowski "wylądował" na płycie boiska.

De Paul zaatakował słownie Lewandowskiego

Na tym jednak nie koniec utarczek Lewandowskiego. Po chwili kapitan naszej reprezentacji wdał się w sprzeczkę z Rodrigo de Paulem.

Kim ty jesteś, głupku? Ja wygrałem dwa razy Copa America i mistrzostwo świata, a ty co? - miał rzucić Argentyńczyk w kierunku Lewandowskiego, który słowa rywala skwitował uśmiechem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRobert Lewandowski powalony na murawę. "Kim ty jesteś, głupku?" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj