Leo Beenhakker - wbrew temu, co po meczu mówił Grzegorz Lato - nadal jest selekcjonerem reprezentacji Polski. Przestanie nim być 17 września, kiedy zbierze się zarząd PZPN. Holender zostanie rozliczony z wyników biało-czerwonych w eliminacjach do mistrzostw świata w RPA.
Decyzję o ewentualnym zwolnieniu Beenhakkera podejmie , a nie tylko prezes.
Szef związku kadry narodowej. "Leo Beenhakker ma kontrakt do końca eliminacji mistrzostw świata, czyli do listopada. W przyszłym
tygodniu zostaną uzgodnione szczegóły dotyczące zasad jego odejścia z funkcji trenera reprezentacji" - powiedział rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski. "Prezes Lato
zaprosił Leo Beenhakkera na spotkanie we wtorek, żeby ustalić szczegóły zakończenia współpracy" - dodał. >>> Lato przeprasza, że zwolnił Beenhakkera
Sprawa jest już jednak przesądzona. Przez najbliższy tydzień . Wiele wskazuje na to, że nowym selekcjonerem zostanie .
Sprawa jest już jednak przesądzona. Przez najbliższy tydzień . Wiele wskazuje na to, że nowym selekcjonerem zostanie .
We wczorajszym meczu Polska przegrała ze Słowenią w Mariborze 3:0.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|