Dziennik Gazeta Prawana logo

Motor rozjechał Wisłę. Burek w debiucie cztery razy wyjął piłkę z siatki

dzisiaj, 17:55
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Motor rozjechał Wisłę. Burek w debiucie cztery razy wyjął piłkę z siatki
Motor rozjechał Wisłę. Burek w debiucie cztery razy wyjął piłkę z siatki/PAP
To był dotychczas wyjątkowo udany weekend dla płockich sportowców. Piłkarze ręczni Orlen Wisły weszli do finału mistrzostw Polski, gdzie o złote medale powalczą z Industrią Kielce, piłkarki ręczne MMKS Jutrzenka Płock od nowego sezonu zagrają w Centralnej Lidze Seniorek, a siatkarze KPS Płock awansowali do 1. ligi.

Wisła pierwszy raz bez Leszczyńskiego

Do pełni szczęścia kibice potrzebowali zwycięstwa Wisły w 32. kolejce ekstraklasy w meczu z Motorem Lublin. A jednak "Nafciarze" nie stanęli na wysokości zadania.

W zespole Wisły, po raz pierwszy w tym sezonie, nie wystąpił w bramce Rafał Leszczyński, który musiał pauzować za czwartą żółtą kartkę, jaką ujrzał w meczu z Pogonią Szczecin. Zastąpił go debiutujący w ekstraklasie 23-letni Jakub Burek. Młody zawodnik nie poradził sobie już w 7. minucie, kiedy to w zamieszaniu na polu karnym płockiej drużyny piłkę do siatki wpakował Bartosz Wolski.

Czubak podwyższył prowadzenie

W 24. minucie boisko opuścił Dani Pacheco, który doznał urazu wykluczającego jego dalszą grę, a kilka minut później na murawę padł Burek, którego sztab medyczny ostatecznie doprowadził do takiego stanu, że mógł wrócić między słupki.

Goście szybko zorientowali się, że w płockiej bramce stoi debiutant i próbowali podwyższyć wynik. Udało im się to w 31. minucie, na listę strzelców wpisał się Karol Czubak, który wykorzystał podanie Wolskiego. Motor prowadził 2:0.

Zmiany nie odmieniły Wisły

Płocczanie także atakowali, ale nie mogli przedostać się przez szczelną obronę gości. A kiedy im się to już udawało, to strzelali bardzo niecelnie. W 35. minucie nie obyło się bez żółtych kartek, za sprowokowanie przepychanek ukarani zostali Karol Czubak i Marcus Haglind-Sangre. Ten drugi był ostatnim piłkarzem, który miał na koncie występ we wszystkich 32. kolejkach. W następnym meczu musi pauzować za kartki.

W przerwie trener Mariusz Misiura dokonał trzech zmian w zespole, licząc na zmianę stylu gry swoich podopiecznych. Przeliczył się, choć po przerwie nieco częściej Płocczanie zapuszczali się pod pole karne rywali. Nie byli jednak w stanie pokonać obrony Motoru, która w tym meczu funkcjonowała bez zarzutu.

W 75. minucie goście byli blisko wykorzystania kolejnej stworzonej przez nich sytuacji. Zza pola karnego strzelał mocno z woleja Czubak, ale piłka minimalnie minęła bramkę. W 80. minucie goście podwyższyli wynik. Po rzucie wolnym idealnie strzelił w tzw. róg Marek Bartos.

Szybko okazało się, że to nie koniec. Czwartą bramkę dla Motoru w 88. minucie zdobył Fabio Ronaldo. Wisła zanotowała najwyższą przegraną w tym sezonie.

  • Wisła Płock - Motor Lublin 0:4 (0:2)
  • Bramki: 0:1 Bartosz Wolski (7), 0:2 Karol Czubak (31), 0:3 Marek Bartos (80), 0:4 Fabio Ronaldo (88)
  • Żółta kartka - Wisła Płock: Marcus Haglind-Sangre, Żan Rogelj. Motor Lublin: Karol Czubak, Arkadiusz Najemski
  • Sędzia: Paweł Raczkowski (Warszawa)
  • Widzów: 9 101
  • Wisła Płock: Jakub Burek - Marcus Haglind-Sangre, Marcin Kamiński (46. Quentin Lecoeuche), Nemanja Mijusković - Żan Rogelj, Wiktor Nowak, Krystian Pomorski (46. Matchoi Djalo), Dani Pacheco (25. Tomas Tavares), Dion Gallapeni (80. Said Hamulić) - Deni Jurić (46. Giannis Niarchos), Łukasz Sekulski
  • Motor Lublin: Gasper Tratnik - Paweł Stolarski (65. Thomas Santos), Marek Bartos, Arkadiusz Najemski (82. Herve Matthys), Filip Luberecki - Mbaye N'Diaye (77. Michał Król), Bartosz Wolski, Sergi Samper, Ivo Rodrigues, Bradly van Hoeven (65. Fabio Ronaldo) - Karol Czubak (77. Renat Dadashov)
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj