Gholizadeh zerwał więzadła krzyżowe
Lech w sobotę zmierzył się z Motorem Lublin. Mistrzowie Polski wygrali na wyjeździe 1:0. Zdobycie trzech punktów zostało jednak okupione kontuzją jednego z najlepszych piłkarzy zespołu.
Gholizadeh opuścił plac gry już w 19. minucie. Po przeprowadzanych badaniach okazało się, ze uraz jest poważny. Piłkarz zerwał więzadła krzyżowe przednie, co oznacza, że jego udział w pojedynkach z Arką Gdynia, Radomiakiem Radom i Wisłą Płock jest wykluczony.
Gholizadeh może już nie zagrać więcej w Lechu
Na tym nie koniec dramatu Irańczyka. Gholizadeh nie zagra również w reprezentacji Iranu na tegorocznym mundialu, który odbędzie się w czerwcu i lipcu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.
30-latka w najbliższych dniach czeka operacja, a następnie kilkumiesięczna rehabilitacja. Kontrakt Gholizadeha z Lechem kończy się 30 czerwca 2026 roku, tak więc nie jest pewne, czy piłkarz w kolejnym sezonie zagra w barwach "Kolejorza".
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.